środa, 3 lipca 2024

"Rzeka dzieciństwa". A.Stasiuk i M.Robert, rozmowa po.

 "Rzeka dzieciństwa" – książka straszna i znakomita.




Andrzej Stasiuk:

Można pojechać na step i tam szukać śladu głębokiego mentalu, ale z drugiej strony jestem stąd. Nie mogę bez przerwy jeździć na step. To pieniądze, paliwo. Poza tym teraz nie pojadę na step przez Rosję, samochodem jak zwykle, bo wiesz, Putin spierdolił mi wakacje, że sparafrazujemy poetę.

Maciej Robert:

Po co w ogóle jechać? Gdzie byś nie pojechał, jak piszesz, nad jakąkolwiek rzekę, to i tak obraz jest ten sam: stoją krowy i srają do wody.

Andrzej Stasiuk:

Chciałbym, żeby tak było. Ale krów coraz mniej....