sobota, 25 października 2025

oje i anie

 





Julia Fiedorczuk


PIOSENKA ZMĘCZONEJ


co wydobyłaś, to nie będzie twoje. 

będziesz musiała poddać wszelkie piękno

 w eterycznych miastach sterylne pokoje

 

wypełnią się snami. zmienne nastroje

zostaną wyrównane: mamy od tego 

specjalistów. co wydobyłaś, nie może być twoje 


w tunelach ze światła. konwoje

ze sztucznym głodem przejdą przez twój las. 

w eterycznych domach sterylne pokoje 


wypełnią się słowami, bezcielesne roje

już cię nie potrzebują. z czasem przywykniesz: 

co wydobyłaś, nigdy nie było twoje. 


ani żadnej z was, nawet jeśli zwoje 

sugerowały inaczej. nie ma żadnych zwojów 

w eterycznych domach, sterylne pokoje 


generują dochód, ale te podboje

to nie twoja sprawa. ty tylko rób swoje

i pogódź się: co wydobyłaś, to nie będzie twoje. 

co wydobyłaś, zostanie użyte przeciwko wam. 


° ° °



Tomasz Różycki




Szóste


To szóste wymieranie, zasłużyliśmy na nie, 

fermentowanie, węgierki przy parkanie.

Z fotografii w ramie, plama po plamie, 

znikanie nienazwanych jeszcze roślin.

Życie to spalanie, zamknij żelazną bramę.


Nasze podróżowanie: kochaliśmy pływanie, 

pływaliśmy, kochanie. Kapitanie Cousteau, 

kubek po śmietanie dryfuje w oceanie.

Sami urządziliśmy wielkie wymiatanie, 

nie, to się nie odstanie. Świat miał w planie.


Ubranie zostanie jak opakowanie, 

pusta torebka w Herkulanum.

To było mieszkanie, żyliśmy na wulkanie. 

Zróbmy to na dywanie. Niech zastanie nas 

lawa. Było nam to pisane, dwa ciała


zmumifikowane w jeden kamień.

Życie, a potem długie żeglowanie.

Przygotuj się na nie. Nie, to nie pożegnanie. 

Nie wiem, co pozostanie, czy jest konieczne 

to zdanie.